10 działań, które sprawią, że zdasz maturę z polskiego

Matura to egzamin, który przeraża. Jest to naturalne, obrósł mitami, błędnymi, paraliżującymi Cię przekonaniami oraz legendami o tym, jak to ktoś dostał taki temat i prawie go komisja zabiła, ugotowała i zjadła. Niektórzy nauczyciele po prostu straszą maturą swoich uczniów, sądząc, że jest to dla nich najlepsza motywacja. Niestety są w błędzie.

Z powodu wielu pytań, zadawanych przez moich podopiecznych, postanowiłam zebrać spostrzeżenia z kilkunastu lat pomocy uczniom przed maturą i wyciągnąć wspólne wnioski.
Nigdy nie uczyłam w szkole, ale uczyłam się w szkole i miałam w niej problemy.
Wiem jak to jest gdy się czegoś nie rozumie. Bardzo chcę wyjaśnić, zrozumieć procesy. Udało mi się zaobserwować pewne mechanizmy rządzące tym demonizowanym egzaminem i na tej podstawie stworzyć plan, który Ty drogi uczniu możesz wcielić w życie i w ten sposób dać sobie świetnie radę z maturą z języka polskiego.
Nie jest to plan tylko dla moli książkowych. Dzięki takiemu podejściu zdawali uczniowie, którym zależało na dziennym prawie na UW oraz wysokich wynikach, jak również uczniowie, którzy zazwyczaj polski zdawali ledwo, przechodząc z klasy do klasy.

Zapraszam do zapoznania się z tą listą, wydrukowania jej oraz wdrożenia planu działania.

1. Łącz kropki

Wbrew temu co się wielu uczniom wydaje i co powtarzają nauczyciele – matura nie polega na wykuwaniu utworów na blachę, wymienianiu wszystkich nazwisk drugorzędnych bohaterów oraz znajomości koloru ulubionej sukni Telimeny. Tak wiem, że wielu nauczycieli tego wymaga i robi z tego w szkole klasówki. Mają w tym jakiś ukryty plan. Jednak uwierz, nie ma to nic wspólnego z egzaminem maturalnym.

Oczywiście, lepiej:

  • Byś czytał lektury,
  • odwiedzał muzea,
  • oglądał wartościowe filmy,
  • podróżował, zwiedzał a nie skupiał się na siedzeniu przez dwa tygodnie w strefie all inclusive,
  • byś czytał inne książki niż są wymagane w szkole.

To wszystko jednak robisz dla siebie, by się wzbogacać intelektualnie, jeśli masz oczywiście taką potrzebę. Osobiście trudno jest mi zrozumieć, że ktoś może jej nie mieć, ale my nie o tym.
Wszystko, co robisz, Twoje zainteresowania, przemyślenia, otwarty umysł, mogą pomóc Ci w zdaniu matury.

Kucie na blachę Ci tego nie ułatwi!

Zatem – łącz kropki!
Co to znaczy?

2. Zaprzyjaźnij się z motywami literackimi

Szukaj powiązań między lekturami, notuj podobne motywy dotyczące poszczególnych utworów.

Znaj odpowiedzi na podstawowe pytania:
– do jakiego gatunku zaliczasz czytany właśnie utwór? Czy to powieść, poemat, dramat romantyczny czy może symboliczny?
– jakie ma charakterystyczne cechy?
– w jakiej epoce powstał?
– kto go napisał?
– jaki jest główny wątek?
– czy jest podobny do jakiegoś utworu z innej epoki? Jeśli tak to co je łączy co różni?

Przykład:
Motyw dworu występuje zarówno w Panu Tadeuszy (Romantyzm), w Przedwiośniu (Dwudziestolecie), w Ferdydurkę (Dwudziestolecie).
Został on ujęty zupełnie inaczej, ale utwory w kolejnych epokach nawiązują do dworu z Pana Tadeusza. Po co? Jaki cel mogli mieć autorzy Przedwiośnia i Ferydurke?

Zarówno matura pisemna jak i ustna polega na pracy na motywach, na tym by sprawdzić czy uczeń myśli, czy potrafi łączyć fakty, dyskutować, wyciągać wnioski, czy jest rozumny.
Po co?
A po to, że takie właśnie cechy powinny charakteryzować dojrzałego, rozumnego człowieka, który chce iść na studia, pracować, pisać bez błędów i komunikować się z innymi ludźmi na poziomie.

Dlatego właśnie matura nazywana jest egzaminem dojrzałości. Naprawdę nikomu nie chodzi tu o to byś kochał Mickiewicza i płakał ze wzruszenia czytając Kordiana. Założenia są takie, że na wybranych książkach masz uczyć się tego, co może Ci się przydać w dorosłym życiu plus masz poznać historię swojego kraju, czyli znać swoją tożsamość.
I tak wiem, że nikt Wam tego w szkole zazwyczaj nie mówi.

3. Miej ogólną wiedzę na temat epok literackich

Niby oczywiste i każdy nauczyciel męczy ten temat. Ja proponuję coś innego. Przede wszystkim naucz się tego, że epoki następują po sobie. Prosta zasada, te na dole to epoki ciemne, związane z intuicją, wiarą, Bogiem, metafizyką, te na górze to epoki racjonalne, skupione na poznaniu zmysłowym. Pierwsza epoka na krzywej to antyk (na górze), kolejna średniowiecze (na dole), gdy to zapamiętasz łatwiej będzie Ci odnieść się do kolejnych epok i mniej więcej umiejscawiać je w czasie. A gdy ogarniesz epoki rozumowo, nie na pamięć, będzie Ci łatwiej zapamiętać, która lektura została kiedy napisana. Warto wypisać sobie kilka ważnych terminów dotyczących danej epoki, nie ma sensu wypisywać ich wszystkich. Zastanów się czy masz przynajmniej sześć tematów z każdej z epok, czyli czy umiesz wymienić główne założenia, tytuły utworów, terminy literackie, gatunki z nią związane. Potem sukcesywnie to sobie uzupełniaj powtarzając materiał.

Przykład:
Antyk – Bibilia, Mitologi, Król Edyp, stoicyzm, exegi monumentum, tragedia grecka
Średniowiecze – memento mori, wzorce osobowe: rycerz, asceta, król, feudalizm, Bogurodzica, Lament Świętokrzyski, dance macabre
Renesans – człowiekiem jestem i nic, co ludzkie nie jest mi obce, Jan Kochanowski, treny, pieśni, fraszki, Makbet
Barok – vanitas vanitatum et omnia vanitas, Jan Andrzej Morsztyn, konceptyzm, marinizm, sarmata, Sonet do trupa
Oświecenie – racjonalizm, scjentyzm, sensualizm, bajka, satyra, Ignacy Krasicki
Romantyzm – dualizm świata, bohater romantyczny, Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, winkelriedyzm, mesjanizm, powstanie listopadowe
Pozytywizm – Lalka, praca u podstaw, organicyzm, nowela, Mendel Gdański, emancypacja kobiet
Młoda polska – Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Koniec Wieku XIX, Eviva l’arte, dekacent, symbolizm, impresjonizm, Wesele
Dwudziestolecie międzywojenne – odzyskanie niepodległości, Przedwiośnie, Ferydurke, oniryzm, powieść awangardowa, groteska
Współczesność – woja i okupacja, Zdążyć przed Panem Bogiem, człowiek zlagrowany, dehumanizacja świata, reportaż, pokolenie Kolumbów

Wybrane elementy każdej z epok zostały przez mnie wybrane na szybko i przypadkowo. Sprawdź jakie terminy Ty byś wypisał.

4. Notuj z głową

Przepisywanie tego, co znajdziesz w książce jest bez sensu. Tak samo jak kupowanie pięciu rodzajów repetytoriów. Bezmyślne patrzenie w podręcznik nawet przez pięć godzin dziennie nic Ci nie da. Podobnie jest z notatkami przepisywanymi do zeszytu prosto z książki.

Notuj obrazowo, wykorzystuj mapy myśli, rysuj rysunki, rób wszystko co angażuje twoje oko i rękę. Poniżej kilka przykładów takiego notowania.

5. Bądź konsekwentny

Ucz się przynajmniej 15 minut dziennie ale wyłącz telefon, komputer czy telewizor. Zrób kilka ćwiczeń z arkusza lub napisz plan wypracowania. To da o wiele lepsze efekty niż zamykanie się na trzy godziny w pokoju z książkami w weekendy. Internet mobilny i Twój smartfon naprawdę mogą być Twoimi sprzymierzeńcami, jeśli jadąc autobusem przejrzysz coś, co pomoże w nauce. Radzę nastawić stoper w telefonie lub wykorzystać minutnik.
Jeśli masz poważne problemy ze skupieniem spróbuj metody pomodoro, tu znajdziesz więcej na jej temat. Sama z niej korzystam.

6. Korzystaj ze sprawdzonych źródeł nauki

Od lat polecam uczniom www.klp.pl, z którego jeszcze ja się uczyłam do matury. Dużym ułatwieniem tej strony jest to, że wiedza z polskiego została tam podzielona na motywy, lektury, epoki. Każdy może z niej korzystać w taki sposób, jaki mu odpowiada.
Całkiem niezła strona to również http://język-polski.pl
Bardzo dużo lektur znajdziesz tu https://wolnelektury.pl/
Możesz je tam czytać online lub pobrać pdf.

7. Naucz się korzystać z google

Co do wyszukiwarki to wielu uczniów zniechęca się gdy wpisze jedną frazę i nie może znaleźć odpowiedzi np.: miasto w Lalce. Jeśli szukasz czegoś konkretnego wyszukuj przy pomocy frazy jak najbardziej szczegółowej, np.: mieszkańcy Warszawy w Lalce, podział społeczeństwa w Lalce, miasto widziane oczami Wokulskiego. W ten sposób uzyskasz więcej szczegółowych informacji. Najpierw pomyśl, potem szukaj.

8. Rób arkusze i pisz wypracowania

Pobierzesz je tutaj: https://www.cke.edu.pl/arkusze/egzamin-maturalny/
Nie ma znaczenia czy stara matura czy nowa, sposób jest ten sam.
Tego nie da się ot tak nauczyć, to trzeba ćwiczyć. Plus jest taki, że robiąc arkusze przyswajasz też wiedzę z zakresu języka i powtarzasz materiał. Teksty tam zawarte często poruszają zagadnienia, które mogą wystąpić na maturze ustnej.
Zaplanuj jeden arkusz na tydzień i zapisz ile czasu zajmuje Ci jego rozwiązanie. Najlepiej robić to w weekendy.

9. Rozmawiaj, mówi o tym, czego się nauczyłeś

Powtarzanie ułatwia przyswajanie wiedzy. Rozmawiaj ze znajomymi z klasy o tym, czego się aktualnie uczycie. Zadawajcie czasem pytania. Jeśli masz korepetycje lub pomoc w nauce proś nauczyciela żeby kazał Ci mówić, niech zadaje Ci pytania. Zazwyczaj w szkole jest na to mało czasu, niektórzy uczniowie po prostu się wstydzą odzywać na lekcji. Matura polega też na mówieniu, to coś, co się ćwiczy. Najłatwiej robić to w przychylnym środowisku by potem zabłysnąć przed komisją. Im wcześniej tym lepiej.

10. Rób coś!

Wielu uczniów popełnia błąd i przesadnie planuje. Kupuje repetytoria, zamierza robić notatki. Często słyszę, że coś miało być zrobione, coś przepisane i nic z tego nie wynika. Plany są super ale nic Ci po nich jeśli nic nie robisz. Zdecydowanie lepiej po prostu otworzyć jakąś przydatną stronę lub książkę.

Matura jest do zdania, nikt nie ma w planie specjalnie Cię na niej oblać. Masz jeszcze sporo czasu, nie pozwól jednak by przeleciał Ci przez palce.
Powodzenia!

Marta Malarska-Walczak, zdaszpolski.pl, korepetycje z polskiego online

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *